piątek, 5 czerwca 2009

Ciasto na deszczowy dzień





























Zegar podrzuca na wąsach minuty.
Pył kakaowy opadł na Tymianka,
który wyrasta w koszyku jak ciasto.
Na kubku z kawą kwitnie pelargonia.
Trzeba oswoić ten dzień bardzo szary,
wyrzucić smutki na deszcz, może zasnąć,
zziębnięte myśli przytulić do Oriona...



Pocieszanka na deszczowy dzień - bardzo łatwa i skuteczna
20 dag margaryny np. Kasi
1 szklanka drobnego cukru
6 łyżek rumu lub czystej wódki
3 łyżki kakao
cukier waniliowy
Wszystkie składniki zagotować, ciągle mieszając i lekko ostudzić.
Schłodzoną masę dobrze rozmieszać, żeby nie było grudek i dodać:
1 szklankę przesianej mąki pszennej
1 szklankę wiórków kokosowych
1 łyżeczkę proszku do pieczenia
4 żółtka
dobrze ubitą piane z białek
Piec w blaszce keksowej ok. 50 min, "do suchego patyczka"















10 komentarzy:

  1. Pierwsza!! :-)
    Zapowiada się bardzo przytulne miejsce. Moje milusińskie pyszczki jak zawsze cudne; a dodatkowo zachwycił mnie kubek!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. ojej,przysmaki.a bede zagladac a bede:)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja wciąż nie mogę się napatrzeć na te Wasze milusińskie :) Pozdrawiam cieplutko Wszystkich i każdego z osobna

    OdpowiedzUsuń
  4. witam, tutaj również będę częstym gościem :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kuchnia Tymianka? I Ori?
    Suuuper!!!
    Ten przepis fajny, bo lubiewiórki ;))

    Głaski dla wszystkich!

    OdpowiedzUsuń
  6. Moje gratulacje! Kuchnia Tymianka?-brzmi bardzo zachęcająco!

    OdpowiedzUsuń
  7. Tam słodkie pysiaczki, tutaj coś pysznego do pysiaczków, chętnie tutaj zagoszczę :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratulacje Ori - Kuchnia Tymianka, no, no!
    Fajne jest drugie zdjecie z kocia lapka, oj czuje ze tu sie bedzie dzialao :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładne, bardzo ładne, zwłaszcza te myśli przytulane do Oriona.

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny tekst! Piękne zdjęcia! Wspaniały początek!

    OdpowiedzUsuń