środa, 20 lipca 2011

Jak zachować spokój























Jak zachować spokój, gdy:
a) ciągle pada
b) nie ma czasu na upieczenie nawet najmniejszej słodkiej pocieszanki
c) dom opanowali goście wielkości kubeczków?

Jeszcze trzy kotki wielkści kubeczków, wyratowane z paskudnego miejsca, odchuchane i odpieszczone, szukają kochających i odpowiedzialnych domów.

5 komentarzy:

  1. Jakie one śliczne. Gdyby nie fakt, że mój Rudi wzięty ze schroniska nie toleruje innych kotów, to pewno bym się skusiła. Niestety kiedyś próbowałam wprowadzić do domu jeszcze jednego kota i skończyło się to bardzo źle. Rudi obraził się i poszedł sobie z domu. Na szczęście wrócił ale nie dał się głaskać i gryzł mnie po rękach. trochę to trwało zanim wrócił do normalności. Już nie eksperymentuje. Musiał przeżyć jakąś traumę zanim trafił do bidula. Śliczne zdjęcia zrobiłaś. Pozdrawiam cieplutko. Ania:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudeńka...ale u nas okolica zakocona,kotka sąsiada znowu w ciąży... a ten rudy jeszcze do wziecia?

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mogę się napatrzeć! Wyglądają na szczęśliwe i rozpieszczone wśród Twoich dorosłych kotów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. I tu kolejne zdjęcia tych zabawnych kociaków!
    No są po prostu słodziutkie!

    OdpowiedzUsuń