niedziela, 10 lipca 2011

To też jest ważna rzecz...

















Ile światła przepływa w lipcowe popołudnie przez płatki malw?
Ile pszczół nurza się w złotym pyle pręcików?
Ze światłem i złotym pyłkiem jest tak jak z Kawiarenką Sułtan:

Sto innych spraw masz, lecz
To też jest ważna rzecz.

       (J. Przybora)


Kruche pszczoły, które pomogą zbadać tę kwestię:

50 dag mąki tortowej
8 dag margaryny
12 dag cukru pudru
2 żółtka (białka zostawić do smarowania ciastek)
1 całe jajko
ok. 1/8 l mleka
1 dag amoniaku (węglanu amonu)
cukier kryształ do posypania ciastek

Mąkę i amoniak przesiać na stolnicę, wyrobić z margaryną, żółtkami, jajkiem, cukrem i mlekiem (ciasto nie powinno być ciężkie i mocno zwarte). Schłodzić przez ok. 30 minut, rozwałkować dość cienko i wykrawać ciasteczka. Ułożone na blasze pokrytej papierem do pieczenia smarować delikatnie białkiem i posypywać kryształem. Piec w 180 st. na jasnozłoty kolor.

Pszczoły w sesji malwowej wystąpiły bez cukru, oczywiście.
Przepis z bardzo starej "Kuchni polskiej".

6 komentarzy:

  1. " Czy w kawiarence Sułtan
    Przed panią- róża żółta,
    Czy obok pan co miał
    tę różę i pani dał?....

    Czy jest tam ten pan?...."

    Czy jest tam ten pan chętnie sprawdzę, ale pszczółek chyba nie upiekę, bo to nie jest łatwy murzynek z kawową nutą...

    buziaczki, zdjecia piękne chyba nie z dzisiaj!

    Aga

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja te amoniaczki chyba znam, ale czy gust do nich aby nie minął - jak by zapytała pani Ćwierciakiewiczowa?

    Pozdro :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowne malwy i piękne zdjęcia. Po drodze do pracy juz upatrzyłam w jednym ogrodzie tuż przy drodze i czekam, aż pojawią się nasionka. Po cichutku wezmę sobie kilka.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ chciałabym wsadzić nos w te malwy! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękne zdjęcia. A twoje ciasteczko we pszczółki prześlicznie komponują się z pięknymi kolorowymi kwiatami malw. Pozdrawiam cieplutko. Ania:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przeglądam Twój blog i ...z podziwu brakło mi słów.
    Cudności...
    POzdrawiam

    OdpowiedzUsuń