piątek, 8 lipca 2016

Początek wakacji



Początek wakacji jest czerwony.
Od truskawek, czereśni, porzeczek.
Od późnych zachodów słońca, które wypędzają nas z boiska do siatkówki ,
od czerwonych nitek, którymi pracowicie wyszywa się swoje imię na białej bawełnianej bluzce.
Taki szyk.




Letnie kolonie w najbardziej sennym miasteczku świata: Kołaczycach.
Rynek, lodziarnia, małe kino z zatęchłą salką i klapiącymi głośno drewnianymi krzesłami
(najlepsze są te małe kina), leniwie płynąca Wisłoka i łąki pełne koniczyny.
"Kołaczyce - miasto bycze,
cztery domy, dwie ulice"
śpiewa złośliwie na widok tubylców znudzony kolonijny ogon wlokący się po południu do lodziarni, żeby jakoś przetrwać czas do kolacji.




Wieczorami nad rzeką rozpala się ognisko i śpiewa namiętne, pełne bólu pieśni,
na przykład o Alali, którą zły sułtan porzuca dla niejakiej Ramony i śliczna Alali ginie w odmętach, a może się truje, w każdym razie, jest to straszne.
O białym misiu i o czarnych oczach, o których marzy podmiot liryczny pieśni:

"A wszystko te czarne oczy,
gdybym ja je miał!
Za te czarne, cudne oczęta
serce, duszę bym dał!"

Do dzisiaj nie wiem, na co mu były potrzebne te czarne cudne oczy i w jaki sposób chciał je pozyskać. I co zrobił z resztą dziewczyny?





Kto wie, może do dzisiaj w lipcowe noce Wisłoka niesie z chlupotem fal wspomnienie tragicznych losów pięciu chłopców z "Albatrosa", najsmutniejszej, szczerze opłakiwanej i śpiewanej z najtkliwszym wzruszeniem dwunastoletnich serc piosenki?

"Zginął pierwszy, co był rudy,
zginął drugi, co był chudy,
zginął trzeci, co namiętnie wódę chlał.
Zginął czwarty, ten obdarty,
co  miał w górę nos zadarty,
co z diabłami o swą duszę w karty grał,
zginął piąty,ten najmłodszy,
co w miłości był najsłodszy,
co miał oczy jak brylanty czarne dwa,
kochał Mimi złotowłosą,
całą piątkę z "Albatrosa".
Z "Albatrosa", bo ten statek tak się zwał."



9 komentarzy:

  1. Ragazzo da Napoli
    Zajechał Mirafiori
    Na sam trotuar wjechał kołami..
    Nosem prezent poczułaś
    Już taka jesteś czuła
    I pomyślałaś o nim "belami"(pisownia oryginalna)
    ( i uwaga, druga zwrotka):

    On ciemny był na twarzy
    A prezent ci się marzył...( cholera, nie pamiętam jaki, ale coś z Pewexu, dalej szło tak:

    Ty miałaś 4 złote,
    On proponował hotel
    I nie musiałaś zameldować się
    ( i uwaga refren:)

    Ty z nim poszłaś w ciemno damo bez matury
    Koza ma lepszą prezencję niźli ty
    Czemu smutną minę masz i wzrok ponury
    Ciao ragazza, spadaj mała, tam są drzwi

    Mocne, nie? Może pamiętasz o jaki to prezent chodziło? Na pewno był z Pewexu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest kolonijna piosenka, to parodia z Drupiego, nie pamiętam,czyjego autorstwa. Jej się marzyła torba z Pewexu.

      Usuń
    2. Ja wiem, że to Drupi, ale my to śpiewaliśmy na koloniach właśnie!

      Usuń
  2. Już wiem! Rano mi się przypominało! Ten prezent to była torba. "A prezent ci się marzył
    Za... ( no właśnie tego nie pamiętam, nie pamiętam ZA ile!)
    torba w Peweksie..."

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyguglowałam! Autor Jacek Zwoźniak, torba była za 10 centów.
      Moja ulubiona linijka "Koza ma prezencję lepszą niźli ty".

      Usuń
    2. 10 centów?! To po ile dolar stał, bo ona miała 4 złote!

      Usuń
  3. Miały swój urok, kolonie daleko od domu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A to spiewaliście? Zamiast "Łazy "wstaw sobie swoją miejscowość:
    " Wspomnijcie Łazy wśród lasów szumiących
    Gdzie kolonijny budynek nasz stał
    Gdzie nasza miłość zakwitła gorąca
    I wychowawcę, co ciągle się śmiał

    Ja jak w obrazek na ciebie patrzyłam
    Szeptałam - miły, a ty - miła ma
    Niedobra pani tę miłość skończyła
    I wychowawca, co ciągle się śmiał

    W korytarzu ciemnym czekam
    Wszystkie światła zgasły już
    Ty nadchodzisz gdzieś z daleka
    Z drugiej strony pani już!

    Ja nie zapomnę spacerów na ciszy
    Gdy pani woła, że pora już spać
    Naszej miłości kolonia nie zniszczy
    Choć kilometry rozdzieliły nas.."

    No dramat, proszę pani, dramat!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śpiewaliśmy coś w podobnym guście, ale nie ten tekst. Nie mogę sobie przypomnieć.

      Usuń